Studium a linia elektroenergetyczna
ROKIETNICA JEST I CHCE BYĆ PRZYJAZNĄ GMINĄ
W dniu 12 maja 2011 r. w sali sesyjnej Urzędu Gminy w Rokietnicy odbyło się kolejne z cyklu spotkań poświeconych problemom przebudowy linii elektroenergetycznej relacji Plewiska - Piła Krzewina, przebiegającej przez teren gminy Rokietnica. Przeznaczone dla radnych, zainicjowane zostało przez członków Stowarzyszenia Przyjazna Rokietnica, którzy przy II wyłożeniu Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego złożyli wniosek o możliwość wariantowania jej przebiegu.
W toku prowadzonej przez Urząd Gminy w Rokietnicy korespondencji, wynikającej z proceduralnej konieczności dokonania niezbędnych uzgodnień z organami opiniotwórczymi na poziomie województwa wielkopolskiego, sformułowane zostały wszystkie zgłoszone przez członków Stowarzyszenia pytania, wątpliwości oraz opinie i wnioski.
Otrzymane odpowiedzi pozwalają na dokonanie wstępnego podsumowania zagadnienia.
-
Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego wskazał, iż zadanie inwestycyjne polegające na przebudowie linii elektroenergetycznej relacji Plewiska - Piła Krzewina z 220 kV na dwa razy 400 kV, przebiegającej przez tereny gminy Rokietnica, zamieszczone zostało wśród przedsięwzięć przewidzianych do realizacji w latach 2021-2025. W planie zagospodarowania przestrzennego województwa wielkopolskiego, uchwalonym w 2010 r., widnieje zaś zapis o realizacji wspomnianej linii elektroenergetycznej 400 kV po śladzie istniejącej linii 220 kV „przy zachowaniu działań minimalizujących ewentualne negatywne oddziaływanie i skutki oraz łagodzących kolizje z docelowymi funkcjami terenów.” Zarząd Województwa Wielkopolskiego w swojej odpowiedzi wskazał wprawdzie na fakt, iż „Plan województwa, prezentując rozmieszczenie inwestycji liniowych, wskazuje tylko orientacyjny ich przebieg”, podkreślając, że „ustalenie lokalizacji szczegółowej należy do zakresu działania samorządu lokalnego”, nie mniej jednak omawiając dalej zasady kształtowania przestrzeni, podkreśla prawidłowość ogólnej zasady „tworzenia korytarzy infrastrukturalnych poprzez prowadzenie nowych urządzeń sieciowych przy już istniejących magistralach i liniach elektroenergetycznych”. Dość skrótowo potraktowane zagadnienie tworzenia obszarów ograniczonego użytkowania zwraca uwagę na fakt konieczności ich określania w drodze uchwały sejmiku województwa, niemniej jednak tylko wtedy, gdy „z przeglądu ekologicznego albo oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko albo z analizy porealizacyjnej wynika, że mimo zastosowania dostępnych rozwiązań technicznych, technologicznych i organizacyjnych nie mogą być dotrzymane standardy jakości środowiska.” Pismo zwraca również uwagę na fakt wielowątkowych konsultacji i współpracy w tej mierze „kilku organów ochrony środowiska” , co niewątpliwie skutkować może znacznym wydłużeniem w czasie całej procedury prowadzonych uzgodnień.
-
Bardziej obszerną odpowiedź na zgłoszone podczas marcowego spotkania przez mieszkańców gminy pytania, wnioski i postulaty sformułowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne - Zachód S.A. , działające w imieniu i na rzecz PSE Operator S.A z siedzibą w Konstancinie-Jeziorna. Będąc właścicielem obiektów elektroenergetycznych krajowej sieci przesyłowej, wskazały na fakt ponadlokalnego znaczenia inwestycji związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz podejmowania wszelkich działań zgodnie z zapisami ustawy Prawo energetyczne. Odniesienie się do konkretnych propozycji wariantowania bądź zamiany zastosowanego rozwiązania technologicznego znalazło wyraz w następujących twierdzeniach:
-
Realizacja inwestycji polegającej na przebudowie istniejącej linii 220 kV na dwa razy 400 kV przewidywana jest na lata 2016-2020.
-
Żadna z prób wariantowania jej przebiegu nie może dotyczyć miejsca wejścia bądź wyjścia z terenów gminy Rokietnica.
-
Fakt istnienia, także na terenie gminy Rokietnica, od kilkudziesięciu już lat, obecnej linii elektroenergetycznej 220 kV, w zdefiniowanej, bardzo wyrazistej i określonej dla siebie przestrzeni, nie budzącej wątpliwości co do rodzaju i charakteru infrastruktury, jest rozwiązaniem budzącym najmniej konfliktów przestrzennych i co za tym idzie inwestycyjnie uzasadnionym.
-
PSE wskazują, że koszty zmiany przebiegu trasy obecnej linii, zawsze obciążające wnioskodawcę, wzrosłyby przy zastosowaniu słupów rurowych z ok. 3 mln. zł. za 1 km do 7 mln zł, a w przypadku poprowadzenia podziemnej linii kablowej - do ok. 55 mln. zł.
-
To ostatnie rozwiązanie nasuwa ponadto bardzo istotne wątpliwości środowiskowe. Jak bowiem wskazują Polskie Sieci Elektroenergetyczne, położenie podziemnego kabla skutkuje całkowitym wyłączeniem z jakiejkolwiek działalności terenu o szerokości 30 metrów, z wysokim prawdopodobieństwem przekroczenia norm dotyczących wielkości pola magnetycznego, ponieważ „kable nie będą znajdowały się w dostatecznej odległości od powierzchni ziemi, jak to ma miejsce w przypadku linii napowietrznej.” Poza tym zastosowanie podziemnego kabla o takich parametrach, wywołałoby zjawisko tzw. migracji wilgoci, czyli wysuszania się gleby z powodu podniesienia jej temperatury od pracujących w ziemi kabli. Dodatkowo, ponieważ linia podziemna stanowiłaby zaledwie fragment całej trakcji biegnącej poza granicami gminy, konieczne byłoby jej połączenie w którymś momencie z linią napowietrzną poprzez „zastosowanie tzw. stacji końcowych zawierających dławik 400 kV o indukcyjności kompresującej pojemność kabla”, co stanowi zasadniczy powód nie stosowania wstawek kablowych w linie 400 kV przez PSE Operator S.A.
-
Poza wyznaczonym obszarem pasa technologicznego o szerokości 70 metrów (po 35 metrów w obie strony od osi linii) nie są obecnie i nie będą w przyszłości przekroczone normy obowiązujące w polskim prawie.
Otwartość i deklaracja poszukiwania rozwiązań najkorzystniejszych, mających przede wszystkim na uwadze zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców, stała się powodem kontynuowania dyskusji, w ramach procedury uchwalania Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego gminy Rokietnica, podczas spotkania w dniu 12 maja 2011 r. w obecności dr inż. Stanisława Adriana Wosińskiego. Wybitny naukowiec, a przede wszystkim, jak sam mówi o sobie – inżynier praktyk, laureat złotego medalu „Brussels Eureka”, złego medalu na XVII Wystawie Wynalazców i Innowacji Inpex w USA, zdobywca złotego medalu wszech kategorii wśród geniuszy na zjeździe w Tokio, w prezentacji poświęconej szkodliwości pól elektromagnetycznych, oparł się na anglojęzycznej literaturze przedmiotu, która pozwala domniemywać, na zasadzie przyjętego porównania parametrów, możliwych ujemnych skutków emisji pola elektromagnetycznego linii przesyłowych wysokiego napięcia na zdrowie człowieka.
Ożywiona dyskusja toczyła się miedzy reprezentantami Stowarzyszenia Przyjazna Rokietnica a mieszkańcami z okolic Kobylnik zaniepokojonymi próbą żonglowania przebiegiem planowanej do przebudowy linii elektroenergetycznej, jedynie według zasady zamiany miejsc. Przedstawiciele PSE odpierając zarzuty na temat wzrostu zagrożenia planowanej linii elektroenergetycznej 400 kV w stosunku do obecnie istniejącej 220 kV , wskazywali na jej technologiczną wyższość, opierającą się na polskich normach wielokrotnie bardziej rygorystycznych niż prawo europejskie.
Problem dotykający zagadnień kształtowania przestrzeni w kontekście wpływu zastosowanych rozwiązań infrastrukturalnych, w tym linii wysokiego napięcia na zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców, z pewnością nie może zostać rozstrzygnięty podczas jednego spotkania. Świadczy o tym przytoczona, bardzo bogata literatura przedmiotu, która wymaga dalszych studiów i badań przede wszystkim autorytetów naukowych, w tym nie tylko ekspertów z dziedziny fizyki i energetyki ale i ochrony środowiska.
| Dlatego nie powinien budzić niepokoju dokument przygotowywanego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Rokietnica. Nie będąc nawet aktem prawa miejscowego, stanowi on bowiem jedynie pewne zobowiązanie władz lokalnych do kształtowania ładu przestrzennego na danym obszarze. Prawdziwe i długotrwałe zawiłości proceduralne, umożliwiające występowanie, jako stronie, także gminie, rozpoczynają się dopiero w momencie starań o uzyskanie decyzji lokalizacyjnej. Są one tym bardziej rygorystycznych dla przedsięwzięcia o tak ważnym, ponadlokalnym znaczeniu i wymiarze, jakim jest linia wysokiego napięcia 400 kV. I to od tej procedury, tak znacząco opierającej się na badaniu oddziaływania na środowisko, wymagać należy największej staranności. Troska o jej właściwy przebieg, uwzględniający wynikającą z najnowszych badań naukowych dyskusyjność rozwiązań, powinna stać się motywem działania zaniepokojonych mieszkańców, ale przede wszystkim reprezentującego ich samorządu, w momencie pojawienia się projektu przebudowy linii elektroenergetycznej w najbliższej przyszłości. Natomiast faktem nie podlegającym już dziś jakiejkolwiek dyskusji, jest przeczący wszelkim zasadom estetyki kształtowania przestrzeni projekt oparcia przebudowy linii wysokiego napięcia na słupach kratowych o wysokości pomiędzy 57 a 72 m. |
Bartosz Derech
Wójt gminy Rokietnica


